cerkiew.pl

Zmarła Raisa Biegun

Jarosław Charkiewicz, 02 stycznia 2020

1 stycznia 2020 r. wieczorem w swym domu w Jeleniej Górze odeszła do życia wiecznego Raisa Biegun, córka zasłużonego dla Cerkwi prawosławnej w Polsce ks. Stefana Bieguna, organizatora życia cerkiewnego na Dolnym Śląsku po II wojnie światowej.

Raisa Biegun, często nazywana po ojcu Raisa Stiepanowna, urodziła się 17 czerwca 1927 roku w Słobodzie (obecnie na Białorusi), jako jedyne dziecko ks. Stefana Bieguna i matuszki Olgi z domu Trus. W lipcu 1947 r., w ramach akcji „Wisła” wraz z rodzicami została wysiedlona z Florynki na Podkarpaciu na tzw. Ziemie Odzyskane. Tam towarzyszyła im w dolach i niedolach powojennej Polski, kiedy jej ojciec z oddaniem zajmował się organizacją życia cerkiewnego dla porozrzucanych po tych terenach wysiedleńców.

Rodzina Biegunów zamieszkała w Jeleniej Górze, gdzie ks. Stefan zorganizował parafię i został jej proboszczem; kierował nią do śmierci w 1983 roku. Tam śp. Raisa ukończyła wyższe studia w zakresie filologii rosyjskiej i przez długie lata, aż do przejścia na emeryturę, była wykładowcą, a później starszym wykładowcą w Instytucie Filologii Słowiańskiej Uniwersytetu Wrocławskiego.

Zmarła, u boku ojca aktywnie uczestniczyła nie tylko w organizacji życia parafialnego w Jeleniej Górze, ale również pomagała w budowie i organizacji Prawosławnego Domu Opieki pw. św. Stefana w Jeleniej Górze, który powstawał z inicjatywy biskupa wrocławskiego i szczecińskiego Jeremiasza. Dom ten został poświęcony w 1990 r., a pani Biegun z dużym zaangażowaniem prowadziła m.in. zbiórki darów pieniężnych i rzeczowych na ten cel. Po tragedii w Czarnobylu aktywnie zajęła się też pomocą poszkodowanym dzieciom z Białorusi, organizując ich wypoczynek i leczenie. Pani Raisa skrzętnie gromadziła materiały związane z duszpasterską pracą swego ojca – ks. Stefana. Dzięki temu powstały dwie obszerne, bogato ilustrowane książki: „Ks. Stefan Biegun (1903-1983). Zapis jednego życia” (2000) autorstwa prof. Kazimierza Urbana, oraz napisana przez nią samą książka pt. „Отец Стефан” (2005).

Dane mi było kilkukrotnie spotykać się z panią Raisą. W życzliwej pamięci na zawsze pozostanie mi jej otwartość i troskliwość, niespożyta energia i cerkiewne zaangażowanie. Ostatni raz widzieliśmy się w sierpniu 2019 roku. Niemal przykuta do łóżka, nadal interesowała się tym, co nowego w Cerkwi, rozpytywała o rodzinę, dzieci…

Wraz ze śmiercią takich osób jak pani Raisa odchodzi w przeszłość pewna epoka cerkiewnych działaczy, którzy w swym życiu (zmarła nie wyszła za mąż) przedkładali dobro Cerkwi ponad własne potrzeby, starając się tym samym, w miarę swych możliwości, krzewić i pielęgnować Prawosławie tam, gdzie skierowała ich Opatrzność Boża.

Oddając cześć i szacunek Raisie Stiepanownoj, schylmy głowy przed tym, co zrobiła dla naszej Cerkwi i miejmy ją w naszej modlitewnej pamięci… So swjatymi upokoj, Hospodi…

Pogrzeb zmarłej odbędzie się w cerkwi św. Jana Klimaka na warszawskiej Woli, gdzie na miejscowym cmentarzu prawosławnym znajduje się grób rodziny Biegunów.

Fotografia: Jarosław Charkiewicz