cerkiew.pl


Synaksarion Niedzieli Palmowej - Wejście Pana do Jerozolimy

tłum. ks. Henryk Paprocki, 08 kwietnia 2017

Stichosy: Na niemym zwierzęciu zasiadł Ten, który słowem rozciągnął niebo, ludzi wyzwalając z upodobnienia się do zwierząt.

Oto dlaczego świętujemy dzisiaj sławne i radosne święto palm. Po wskrzeszeniu Łazarza z martwych, widząc co się dokonało, wielu uwierzyło w Chrystusa. Dlatego sanhedryn podjął decyzję: zabić Chrystusa i Łazarza. Jezus ukrył się [1] , unikając ich gniewu, ale oni postanowili koniecznie zabić Go w święto Paschy. Sześć dni przed Paschą, jak podaje ewangelista Jan, Jezus przyszedł do Betanii, gdzie był wskrzeszony Łazarz. Tam przygotowano Jemu wieczerzę, Łazarz był jednym ze spoczywających przy stole, a jego siostra Maria namaściła mirrą nogi Jezusa [2].

Na drugi dzień Pan posłał swoich uczniów, żeby przyprowadzili oślicę i młodego osła. I Ten, którego tronem jest niebo, zasiadł na osiołku i wjechał do Jerozolimy. Jedni rozściełali mu na drodze swoje szaty, a inni ścinali gałęzie drzew palmowych i rzucali na drogę. Dzieci hebrajskie oraz ci, którzy Go poprzedzali i ci, którzy szli za Nim, trzymając gałęzie w rękach, wołali: „Hosanna Synowi Dawidowemu! Błogosławiony, który idzie w imię Pańskie, Król Izraela!” [3] . Działo się tak, bo Duch Święty kierował ich językami ku wysławieniu i wychwaleniu Chrystusa. Gałęziami palmowymi oznaczali oni zwycięstwo Chrystusa nad śmiercią, gdyż „waia” oznacza u Żydów „ożywiającą gałąź”. Istniał też zwyczaj okazywania czci zwycięzcom w walce lub w jakichś wojnach, towarzysząc im w uroczystej procesji z gałęziami wiecznie zielonych drzew. Natomiast młody, nieujeżdżony osioł, na którym zasiadł Chrystus, tajemniczo oznaczał nas, ludy pogańskie, gdyż poddawszy je swojej władzy, On zaczął być nazywany Zwycięzcą i Królem całego świata.

O tym święcie nauczał prorok Zachariasz: „Raduj się, córo syjońska! Oto twój król przychodzi do ciebie, i jedzie na ośle, na źrebięcy oślicy” [4] , a także Dawid o dzieciach: „Z ust dzieci i niemowląt zgotowałeś swoją chwałę” [5].

„Kiedy Jezus wjechał do Jerozolimy, poruszyło się całe miasto” [6] , ale ludzie podburzeni przez arcykapłanów, z zawiści szukali jak Go zabić. On jednak ukrył się, a gdy się pojawiał, to mówił do nich w przypowieściach.

Chryste Boże nasz, z niewypowiedzianego Twego miłosierdzia uczyń nas zwycięzcami bezsensownych żądz, uczyń godnymi ujrzenia Twego sławnego zwycięstwa nad śmiercią, świetlistego i życiodajnego Zmartwychwstania, i zmiłuj się nad nami teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen

Przypisy:


[1] W mieście Efraim w pobliżu pustyni, patrz J 11,54.
[2] Por.: J 12,1-3.
[3] Por.: Mk 11,8-9; Mt 21,9; J 12,13.
[4] Za 9,9.
[5] Ps 8,3.
[6] Mt 21,10

za: liturgia.cerkiew.pl