cerkiew.pl


Głos Pana nad wodami – metropolita Aleppo Paweł (Jazidżi) na Objawienie Pańskie

tłum. Dominika Kovačević, 05 stycznia 2017

Sobór Świętego Krzyża, Damaszek, noc Epifanii 2016 Jedna z cerkwi syryjskiej stolicy, Epifania 2016 Sobór Przenaświętszej Bogurodzicy, noc Epifanii 2016
Metropolita Aleppo Paweł (Jazidżi) to syryjski hierarcha z Patriarchatu Antiocheńskiego, który jest znany ze swych kazań i innych publikacji. W kwietniu 2013 roku został porwany wraz z metropolitą Janem (Ibrahimem) przez islamskich rebeliantów w objętej wojną domową Syrii. Los obydwu hierarchów wciąż pozostaje nieznany.

Święto Epifanii, zwane też Teofanią, Jordanem, Objawieniem lub Chrztem Pańskim, to jedno z największych świąt cerkiewnych, obchodzone 6 stycznia, równie uroczyście i w podobny sposób jak Boże Narodzenie – bowiem niegdyś te dwa święta były obchodzone jednego dnia.



Dzisiaj Chrystus schodzi do wód, by je uświęcić, a nie po to, by osiągnąć oczyszczenie, będąc Sam wolnym od wszelkiego grzechu. Wszystkie modlitwy, obrzędy i czytania tego dnia wskazują na uświęcenie tego bezwzględnego i potężnego z natury elementu, jakim są wody.

Dla Żydów w tamtym czasie morza i wielkie rzeki były światem nie-poznania, śmierci i zguby; światem, nad którym człowiek nie może sprawować kontroli. Była to najbardziej przerażająca część ze wszystkich elementów natury, była przyczyną strachu największą z nich. Bowiem w wodach ginie wielu ludzi, choć odnajdujemy ich – toną. W morzu znajduje się wielki smok, który igra w nim [zob. Ps 103, 26 przyp. tłum.], a Bóg nadaje wodom tylko granicę, by się nie pomnażały [zob. Rdz 1, 6 przyp. tłum.], i tu jest Jego miłosierdzie. W wodach żyją demony i smoki. Człowiek nie mógł kontrolować tego majestatycznego świata bez wkroczenia Łaski Bożej. Dokonało się przejście przez Jordan i Nil, lecz tylko wraz z interwencją Boga. Łaska Boża zatem jest koniecznością dla naszej dominacji i kontroli nad elementami natury.

Czytania przechodzą nad wydarzeniami i znakami, które ukazują kontrolę Pana nad tą bezlitosną i bezwzględną siłą – wodą. Czytania wyjaśniają dominację Łaski nad cieniem i ekstremum wód, i w ten sposób wyjaśnią ich status w postaci służby na rzecz Boskiego Planu, który polega na uświęceniu życia człowieka, zamiast byciu przeciwko jego obecności i jego życiu.


Jako pierwsze przypominamy sobie czytanie „o stworzeniu przez Boga wód” [pierwsze z 13 czytań Starego Testamentu na Liturgii św. Bazylego łączonej z wieczernią w wigilię Epifanii to Rdz 1, 1-13, przyp. tłum.] i są one „ustawione” po to, by służyć człowiekowi. Część stworzenia, włączona w Boski Plan, wpisuje się pod uświęcenie natury, by służyć zbawieniu człowieka.

W opowieści „o przejściu przez Morze Czerwone” [drugie czytanie Liturgii wigilii Epifanii, Wj 14, 15-18; 21-23; 27-29, przyp. tłum] wody stały się służebnicami dla wierzącego ludu i zagrodą prześladowanych przed wojskiem faraona, by potem były nieprzepuszczalną barierą, przeciwko jego wybawieniu. I udaje się to dzięki wkroczeniu Łaski Bożej.

Wydarzenie to powtarza się w historii „Elizeusz wypełniający nakaz Eliasza” [piąte czytanie Liturgiii wigilii Epifanii, 2 (4) Krl 2, 6-14, przyp. tłum.], kiedy uderza wody w Jordanie, które następnie się rozdzielają.

Wody ochroniły „Mojżesza”, i dlatego nadano mu to imię [dziewiąte czytanie Liturgii wigilii Epifanii, Wj 2, 5-10, przyp. tłum.]; dziecku było pisane być zabitym przy narodzinach, jak innym z jego narodu.

Na rozkaz Elizeusza „wody oczyściły Naamana Trędowatego” [szóste czytanie Liturgii wigilii Epifanii, 2 (4) Krl 5, 9-14, przyp. tłum.].

Błogosławieństwo Mojżesza sprawiło, że „Gorzkie wody w Marra stały się słodkimi” do picia [gra słów po arabsku tak jak w hebrajskim, bowiem gorzki to „marr”; trzecie czytanie Liturgii wigilii Epifanii, Wj 15, 22-16; 1, przyp. tłum.].
W wodach i „Runie” [dziesiąte czytanie Liturgii wigilii Epifanii, Sdz 6, 36-40, przyp. tłum.] Bóg wskazał Gedeonowi Swoją wolę.

Wody wskazały na prawdziwość „Boga Eliasza” [jedenaste czytanie Liturgii wigilii Epifanii, 1 (3) Krl 18, 30-39, przyp. tłum.], kiedy ogień zstąpił na palenisko i strawił ofiarę, zaś obfita woda była wokół niej; zatem woda, która blokuje ogień, tutaj poddała się mu na zatracenie, we wskazaniu na Wspaniałość Boską.

Wody w „Chmurach” [zob. Księgę Wyjścia, przyp. tłum.] ocieniały lud i jego przywódców na pustkowiu.

Wszystkie te wspaniałe obrazy ze Starego Testamentu pragną wskazać na uświęcenie wód i ich położenie w służbie Boskiej Woli, którą jest uświęcenie człowieka, po tym jak były elementy bytu symbolizującym ciemność i śmierć. Ta zmiana następuje, kiedy zostaje zesłane [po arabsku dosłownie „wypuszczone, rozwiązane”, przyp. tłum.] Błogosławieństwo Boże. Prorok Izajasz jest bogaty obietnicami danymi mu, tym że Bóg prowadzi nas nad wody odpoczynku, a spragniona ziemia rozraduje się [trzynaste czytanie Liturgii wigilii Epifanii, Iz 49, 8-15 i pierwsze czytanie wielkiego poświęcenia wody, Iz 35, 1-10, przyp. tłum.].


Wszystkie te wydarzenia, które się zdarzyły i o których słyszeliśmy w czytaniach, chcą wskazać na ludzką nadzieję (życzenie) kontroli nad naturalnymi złami i schronienia przed ich zabójczą siłą, a mało tego! – na ich pozycję w służbie życiu człowieka i jego poznaniu Boga, aczkolwiek tylko po wsparciu Łaski Bożej.

Modlitwy, które wypełniamy teraz, to wezwania do wytworzenia Łaski Bożej nad wodami, gdzie ta woda staje się przyczyną oczyszczenia z chorób duszy i ciała.

Jordan zawrócił, gdy włożono w niego Arkę Przymierza i zatrzymały się jego wody w swym nurcie na tak długo, jak Arka była w jego środku, aż cały lud przeszedł i został wybawiony [czwarte czytanie Liturgii wigilii Epifanii, Joz 3, 7-8; 13-17, przyp. tłum.] Dzisiaj Cerkiew widzi zejście Chrystusa do wód, Przymierze Prawdziwie – to samo wydarzenie. Chrystus zstępuje do Jordanu, i natura wód się poddaje i uświęca. Ten przytłaczający i przerażający prąd rzeki stał się posłuszny przed Arką Przymierza, i dzisiaj Jordan uświęca się, skoro zawiera w sobie Kontrolującego [słowo to też oznacza „Dającego Zasady, Reguły”, przyp. tłum.] Stworzenie, które On trzyma w pełni Swej władzy.

Buzujące i zabójcze siły natury wycofały się, a ich poddanie jest wyrażone w kontroli człowieka nad wszelkimi złami naturalnymi, które poddają torturom jego życie. To z nich są plagi, trzęsienia ziemi, powodzie… I tak dalej.

Wszystko uświęca się, ponieważ Pan się objawił, a zatem wszystko stało się środkiem do życia, a nie narzędziem dla śmierci. Wody są najważniejszym z elementów natury, najbardziej z nich siejące panikę i potężne; a teraz, wraz z nadejściem Łaski i Błogosławieństwach Bożych, stają się płynem dla przebaczenia grzechów oraz źródłem dla uzdrowienia i życia, albowiem Pan je pobłogosławił. Całe stworzenie staje się, wraz z nadejściem Łaski, przyczyną życia człowieka, a zarazem jeszcze nie jest on panem swego życia. Skrapiamy wodami wszystko, ponieważ pragniemy uświęcić wszystko to, co pragniemy, by było środkami do życia. Amen.


Tekst oryginalny


Śpiew po arabsku hymnu z wielkiego poświęcenia wody:

Dzisiaj poświęcany jest żywioł wody, rozdziela się Jordan
i zatrzymuje potok swych wód, widząc Władcę chrzczonego.
Jako człowiek nad rzekę przyszedłeś, Chryste Królu,
i raczyłeś przyjąć chrzest sługi z ręki Poprzednika, o Dobry,
ze względu na nasze grzechy, Miłujący człowieka.



Śpiew jednej z katyzm Epifanii po arabsku (angielskie napisy)