cerkiew.pl

Zbawienna łaska wypróbowań

tłum. Anna Dyjakowska, 04 stycznia 2017

 Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą (J 11, 4).

Chorobę, cierpienie, nieszczęście spotyka się na każdym kroku. Nie ma ani jednej osoby, która mogłaby się przed tym ustrzec. Ale chociaż nieszczęście w istocie jest rzeczą tak zwyczajną, jest ono jednocześnie wielce tajemnicze. I pośród nieszczęścia najczęściej, najnaturalniej pojawia się pytanie: po co? Pełną odpowiedź otrzymamy pewnie jedynie w życiu pozaziemskim, ale po części dane jest nam również tutaj poznać cel i przeznaczenie zesłanych nam wypróbowań. Po to, aby zrozumieć ten cel, musimy pamiętać, że nasze cierpienie dotyka nie tylko nas osobiście, ale jego działanie rozciąga się o wiele dalej.

W historii choroby, śmierci i wskrzeszenia Łazarza widzimy potwierdzenie powiedzianego wyżej. Cud, który Zbawiciel uczynił w Betanii, miał cztery różne działania i znaczenia. Był potrzebny Samemu Zbawicielowi: „aby dzięki niej (chorobie) Syn Boży został otoczony chwałą”. Był potrzebny apostołom: „ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli” (J 11, 15). Zbawiciel wiedział, jakie mocne wrażenie ten cud wywrze na apostołach i powiedział: „Raduję się”. Najbliżej to wydarzenie dotykało, oczywiście, sióstr Łazarza i gdy został im przywrócony ukochany brat, opłakiwany przez nie jako zmarły, otrzymały też pewność Boskości Jezusa Chrystusa. Dowiedziały się po raz pierwszy, czym może On być dla wszystkich prawdziwie w Niego wierzących.

Wreszcie, to samo cierpienie, ten cud był potrzebny również samym izraelitom. Przypomnijmy sobie słowa Zbawiciela: „Ojcze, dziękuję Ci, żeś mnie wysłuchał! Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie lud to powiedziałem, aby uwierzyli, żeś Ty Mnie posłał”. Wielkie cierpienie, które spadło na siostry Łazarza, miało więc wpłynąć zbawiennie też na lud, zebrany z tej okazji w Betanii.

Przeznaczenie zesłanego wypróbowania jawi się nam tutaj w całkowicie nowym sensie, rozjaśnia je nowe światło, w które my, być może, nie przywykliśmy oblekać cierpienia. Jednakże również w naszych czasach wszystkie wypróbowania i cierpienie mają ten sam określony cel – zbawienie ludzkiej duszy. Każde wypróbowanie jest dla Pana jedynie sposobem na ukazanie ludziom wszechmocy zbawiennej Swej łaski.

Nabierzcie więc otuchy, bracia! Zachowujcie męstwo, pokrzepiajcie się nadzieją, uczcie się „chlubić się też z ucisków”, bowiem „wytrwałość winna być dziełem doskonałym, abyście byli doskonali, nienaganni, w niczym nie wykazując braków”.

za: Каждый день - подарок Божий. День за днем. Дневник православного священника. Москва Сибирская Благозвонница 2014.