cerkiew.pl

Trzymać się mocno prawosławnej tożsamości

tłum. Gabriel Szymczak, 09 września 2020

Tożsamość człowieka zawsze była święta i nigdy nie powinna zostać naruszona. Jednak w ostatnich latach pojawiały się świadome i konsekwentne próby kradzieży tożsamości. Osoby, które tegodoświadczyły, czuły się zbezczeszczone i zdruzgotane. Obecnie istnieje już wiele sposobów lub środków służących zabezpieczeniu tożsamości i zapobieganiu temu naruszeniu.

Istnieje również nasza tożsamość religijna, o którą powinniśmy się troszczyć i którą powinniśmy chronić. Patrząc historycznie na pierwotny Kościół widzimy, że chrześcijańscy męczennicy stawali przed pogańskimi prześladowcami otwarcie i z dumą mówiąc: „Jestem chrześcijaninem!"

Jak wiemy, pierwsi chrześcijanie nie mieli ziemskiej tożsamości. Byli martwi dla tego ziemskiego życia i świata. Wierzyli, że należą do Królestwa Bożego. Że są „współobywatelami świętych i domownikami Boga” (Ef 2, 19), „wybranym plemieniem, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem Bogu na własność przeznaczonym” (1 P 2, 9).

Na przestrzeni wieków Kościół stawał w obliczu różnych i coraz bardziej groźnych ataków na autentyczną wiarę i tożsamość chrześcijańską, ataków od wewnątrz – pojawiały się herezje i schizmy, zagrażające samej istocie prawdziwej wiary chrześcijańskiej, tożsamości i jedności Kościoła. Niezliczone rzesze mężczyzn i kobiet, zamiast zdradzić swoją prawosławną wiarę lub pójść na kompromis, poświęciły swoje życie.

Prawosławni chrześcijanie powinni mieć mocną wiedzę o wierze, aby ją praktykować, zachowywać, chronić i przekazywać kolejnym pokoleniom. Jak inaczej mogą wyznać i otwarcie powiedzieć: „Jestem prawosławnym chrześcijaninem, należę do Jedynego, Świętego, Powszechnego i Apostolskiego Kościoła Chrystusa”? „Jestem jednego ducha, jednego serca, jednej duszy i jednego ciała ze wszystkimi, którzy należą do Chrystusa i do Kościoła”. Dlatego konieczne jest, aby prawosławny chrześcijanin stanowczo sprzeciwiał się każdemu, kto pragnie wykorzystać Kościół Chrystusowy do jakichkolwiek świeckich, nacjonalistycznych, ideologicznych lub politycznych celów.

Święty Kościół Prawosławny jest na świecie, aby go ocalić. Musimy przypomnieć słowa Pisma Świętego: „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony”(J 3, 16-17).

Naszego Świętego Kościoła Prawosławnego nigdy nie wolno utożsamiać z tym światem. Jest on obecnością Królestwa Bożego na tym świecie, dopóki Chrystus nie przyjdzie ponownie w chwale przy końcu wieków, aby ustanowić Królestwo Boże w całym stworzeniu. Kościół trwa na świecie ze względu na życie i zbawienie świata.

Prześladowania naszego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa i potem Jego Kościoła nigdy nie ustały. Nie powinniśmy ani być nimi zaskoczeni, ani też ich nieświadomi. Dlatego właśnie ważne jest, aby zachować czujność i być przygotowanym na to, co dzieje się wokół nas i na zagrożenia dla naszego Kościoła. Wszyscy - bez wyjątku - musimy pozostać niezachwiani w swojej wierze i być lojalni tylko wobec Chrystusa Boga. Nie możemy stać się samozadowoleni i obojętni na zagrożenia, przed którymi stoi dziś nasz Kościół.

Nasz Święty Kościół Prawosławny jest Kościołem wielbiącym. Cieszymy się z naszego życia liturgicznego i form pobożności. Cenimy nasze Boskie Liturgie i Tajemnice (sakramenty), nasze obrzędy i rytuały, i inspirujące tradycje. Życie liturgiczne i kult pozwoliły przetrwać Kościołowi prawosławnemu i wierze milionów wyznawców prawosławia najciemniejsze godziny ucisku i niewolę ze strony niegodziwych światowych mocy, na przestrzeni wieków.

Nie wystarczy być dziś zaniepokojonym warunkami panującymi na świecie i zagrożeniami. Warunki, jak wszyscy wiemy, zmieniają się szybko i ludzkość musi te zmiany zaakceptować, aby przetrwać. Często ludziom przedstawia się inne opcje. Ci z nas, którzy znają historię świata, wiedzą, że zmiany mogą być dobre lub złe (komunizm, faszyzm, nazizm, sekularyzm itp.). Mogą zostać narzucone ludziom na świecie ze szkodą dla nich i przynieść utratę wolności. Dobre zmiany z kolei to zmiany w medycynie, komunikacji, edukacji, technologii, nauce, transporcie, jakości życia itp.

Bądźcie mocni i nieugięci w swoich przekonaniach, zasadach, wartościach, a przede wszystkim w wierze w Chrystusa. Nie dajcie się zwieść, oszukać; nie bądźcie naiwni, nie ufajcie temu, co się mówi w telewizji czy internecie. Pan dał nam zdolność rozróżniania dobra i zła. Dał dobry umysł, do mądrego i rozsądnego myślenia. Chrońmy naszą prawosławną, chrześcijańską tożsamość z całej siły. Żyjmy na co dzień naszą prawosławną wiarą i sprawiajmy, że Bóg prawdziwie będzie obecny w naszych domach.

Wszechmogący Bóg, Ojciec, Syn i Duch Święty był, jest i zawsze będzie Tym, który panuje nad swoim stworzeniem. On nigdy nie pozwoli zepsutym i niewiernym ludziom zniszczyć tego, co stworzył z miłością. W historii widzieliśmy już wielu dyktatorów i tyranów, którzy chcieli zdominować świat, przejąć Jego wieniec chwały dla siebie. Wszyscy z nich zawiedli, a kolejni nadal będą ponosić porażki. Nasz kochający Bóg jest wobec nas cierpliwy i dał nam wolną wolę do odpowiedzialnego i mądrego działania. Miejmy nadzieję, że ludzie zdecydują się wielbić Jego, Stwórcę, a nie stworzenie (materializm).

W tych nieprzewidywalnych czasach powinniśmy przypomnieć sobie słowa naszego Pana Jezusa Chrystusa: „To wam powiedziałem, abyście pokój we Mnie mieli. Na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę: Jam zwyciężył świat” (J 16, 33). Pomimo prześladowań i cierpień, chrześcijanie powinni zachować pokój i radość Jezusa Chrystusa, Który Swoim zbawczym dziełem „zwyciężył świat” ciemności.

o. George Konstantopoulos

za: St. Andrew Greek Orthodox Church

fotografia: alik /orthphoto.net/