cerkiew.pl

Słowa, słowa, słowa

tłum. Gabriel Szymczak, 04 czerwca 2020

Zbyt często pokładamy nadzieję w słowach i ludzkim myśleniu. Ale czy ludzka myśl lub słowa mogą dać nam to, czego szukamy?

Święty Grzegorz Palamas mówi:

Jeśli ktoś próbuje dotknąć ręką gwiazd, to nawet jeśli jest wysoki i wyciąga rękę bardziej niż inni, jest prawie tak samo daleko od tych eterycznych wysokości, jak ludzie o znacznie niższej posturze; różnica nie jest warta wspomnienia. Podobnie w przypadku zagadnień wykraczających poza słowa - wybitni mówcy nie są tu znacznie lepsi od kogokolwiek innego. Kto może próbować traktować sprawy, które całkowicie przeciwstawiają się wszelkim słowom, nie będąc postrzeganym jako niedoceniający wagi tego zagadnienia – podobny tym, którzy się chwalą, że mogą zrównoważyć ciężar wszechświata lub tym, którzy próbowali iść własną drogą do nieba? Ludzie, którzy podejmują taką próbę, są tak dalecy od prawdy, jak bardzo ich cele są poza zasięgiem ludzkich umysłów i mowy, poza szaleństwem tego świata, oparte się na tym, co dalekie od ziemi i jej otoczenia, i zaliczające się do tego, co święte i boskie.

Święty Grzegorz w swoim kazaniu podaje dalej jako przykład Matkę Bożą. Jakie były jej słowa? Jak była przygotowana na niewiarygodne zadanie, które dał jej Bóg?

Słowa mogą być pomocne na początkowych etapach naszego duchowego rozwoju, aby wskazać nam właściwy kierunek, ale potem pojawia się potrzeba wykroczenia poza wszelkie słowa, aby poznać Prawdę. Potrzebujemy uzdrowienia naszej duszy, abyśmy mogli pozostawać w komunii z Bogiem i wypełniać Jego wolę. Wtedy całe życie, bez względu na to, jak trudna jest sytuacja, staje się znośne. Aby osiągnąć komunię z Bogiem, nie możemy po prostu czytać i czytać, objaśniać i roztrząsać słowami. Musimy podjąć działania, aby naszą duszę oczyścić z dominacji pasji, a następnie nauczyć się postępować zgodnie z tym, co ona nam nakazuje. Jest to stan miłości, który pochodzi nie ze słów, ale z naszego serca.

Ścieżka prawosławnego życia koncentruje się nie na słowach i doktrynach (choć oczywiście opiera się na zdrowej doktrynie), ale koncentruje się na życiu pełnym nawrócenia. Zaczynając od wiary w Dobrą Nowinę Ewangelii, w połączeniu z uznaniem naszego grzesznego stanu, naszej kondycji, która jest gorsza niż zamierzona dla nas przez Boga, musimy skupić się na naszej doskonałości z pomocą zbawczej łaski Bożej.

W jaki sposób? Czy musimy używać pięknych, egzaltowanych słów? Nie. Musimy połączyć się z Chrystusem w Jego Kościele, dokładając wszelkich starań, aby postępować zgodnie z Jego przykazaniami i uczestniczyć w Jego sakramentach dla naszego uzdrowienia. Musimy codziennie się modlić, uczestniczyć w wyznaczonych postach i kierować się radami duchowego ojca, który zna drogę do jedności z Bogiem.

Nie angażujmy się nazbyt mocno w analizę znaczenia słów, ani nawet w analizę Pisma Świętego. Z wiarą starajmy się uzdrawiać nasze dusze poprzez uzdrawiające sakramenty, modlitwę i post. Nasze dusze wołają o uzdrowienie i wyzwolenie z naszych namiętności i naszego oddania się rzeczom tego świata. Pozwólmy się unieść ponad wszystkie słowa i otrzymać to, czego nie da się wyrazić słowami. To jest droga do jedności z Bogiem i naszego zbawienia.

diakon Haralambos (Joiner)

za: Orthodox Way of Life

fotografia: bogdan /orthphoto.net/