cerkiew.pl

Wybrana hymnografia okresu Wielkiego Postu. Część IV

przygotował Michał Diemianiuk, 22 marca 2020

Tłumaczenie hymnografii - ks. H. Paprocki, za: liturgia.cerkiew.pl

* * *

W niedzielę wieczorem

Do: Panie, wołam do Ciebie, dodajemy dziesięć stichosów i śpiewamy cztery stichery z Oktoechosu według tonu i trzy z trójpieśni kyr Józefa: Prosomion: Panie, chociaż na sądzie.

Panie, na krzyżu dobrowolnie rozpostarłeś Twoje dłonie, i nam pozwól pokłonić się krzyżowi z rozrzewnieniem serca, dobrze oświeconym przez post i modlitwy, wstrzemięźliwość i jałmużnę, jako dobry i Przyjaciel człowieka.

Isomelos: Panie, mnóstwo moich grzechów oczyść z mnóstwa Twoich łask, Szczodrobliwy, i pozwól Twój krzyż ujrzeć czystą duszą i całować w tym tygodniu wstrzemięźliwości, jako Przyjaciel człowieka.

Inna stichera kyr Teodora, ton 3: Prosomion: Wielki cud.

Wielki cud, drzewo jest widziane, na którym Chrystus dobrowolnie został ukrzyżowany ciałem, kłania się świat i oświecany woła: O, mocy krzyża, widzialny palisz demony i wyobrażany też je palisz! Uwielbiam ciebie, przeczyste drzewo, czczę i kłaniam się z bojaźnią, sławię Boga, który przez ciebie dał mi nieskończone życie.

Trzy stichery z Menei. Chwała, i teraz. Teotokion. Wejście. Pogodna Światłości.

* * *

W poniedziałek czwartego tygodnia postu, na jutrzni

Po drugiej recytacji Psałterza mówimy katyzmę poetycką kyr Józefa, ton 8: Prosomion: Powstałeś z grobu.

Pokłońmy się, wierni, najczcigodniejszemu drzewu, na którym został podniesiony Stwórca wszystkich. Krzyż, położony przed nami, uświęca dusze i ciała przypadających do niego, oczyszczając brud grzechu wiernie poszczących i zawsze opiewających Chrystusa, jedynego łaskawcę.

Po trzeciej recytacji Psałterza katyzma poetycka, ton 3: Prosomion: Gabriel zadziwił się pięknem Twego dziewictwa.

Przepołowiwszy teraz czas wstrzemięźliwości i uprzedziwszy pokłonienie się życiodajnemu Twemu krzyżowi, przypadając wołamy do Ciebie: Wielki jesteś, Przyjacielu człowieka, i wielkie są Twoje dzieła, albowiem okazałeś Twój czcigodny krzyż, któremu z bojaźnią kłaniając się, wołamy: Chwała niezwykłej łaskawości Twojej.

Do psalmów pochwalnych dodajemy isomelos, ton 6:

Jako wspaniałą drogę wstępowania pokazałeś pokorę, Chryste, sam siebie wyniszczywszy i przyjąwszy postać sługi. Nie wysłuchałeś modlitwy bardzo chwalącego się faryzeusza, ale wysłuchałeś skruszone jęki celnika, jako ofiarę nieskalaną przyjąwszy je na wysokościach, przeto i ja wołam do Ciebie: Oczyść, Boże, oczyść, Zbawco mój, i zbaw mnie.

W poniedziałek wieczorem

Do: Panie, wołam do Ciebie, dodajemy stichery isomelosy, ton 8: Prosomion: Jak was nazwiemy.

W środku dni wstrzemięźliwości przychodząc dzisiaj mocą krzyżową, sławimy na nim podniesionego pośrodku ziemi Zbawcę i Boga, wołając: Okaż nas widzącymi Twoje cierpienia, Władco, i czcigodne zmartwychwstanie, dając nam oczyszczenie i wielkie miłosierdzie.

Isomelos: Upokorzmy żądze cielesne przez odsunięcie pokarmów i odrzucenie rozkoszy, i z wiarą ucałujmy drzewo krzyża. Widziane jest bowiem jawnie to, czemu się kłaniamy, i wszystko uświęca łaską BoŜą, przeto do Pana zawołajmy: Dziękujemy Tobie, Łaskawco, zbawiającego krzyżem dusze nasze.

Inna stichera, ton 8: Prosomion: Bogurodzicę.

Teraz kłaniając się krzyżowi, wszyscy zawołajmy: Raduj się, drzewo życia. Raduj się, święto berło Chrystusowe. Raduj się, niebieska chwało ludzi. Raduj się, chlubo wiernych. Raduj się, mocy wiary. Raduj się, orężu niezwyciężony. Raduj się, odpędzenie wrogów. Raduj się, świetliste jaśnienie, zbawcze dla świata. Raduj się, wielka chwało męczenników. Raduj się, mocy sprawiedliwych. Raduj się, światłości aniołów. Raduj się, najczcigodniejszy krzyżu.

Trzy stichery z Menei. Chwała, i teraz. Teotokion.

Na stichownie stichera isomelos, ton 8:

Wielomówny faryzeusz dopuścił się rzeczy obrzydliwych chwaląc się, a modlący się w milczeniu pokorny celnik został usprawiedliwiony. Przeto zobaczywszy różnicę między nimi, duszo moja, przyjmij pokorę i ucałuj, Chrystus bowiem pokornym obiecał dać łaskę, jako Przyjaciel człowieka.

* * *

We wtorek czwartego tygodnia postu na jutrzni

Po drugiej recytacji Psałterza mówimy tę katyzmę poetycką, ton 8: Prosomion: Niezachwiane umocnienie.

Oświeciwszy nasze dusze wstrzemięźliwością, pokłońmy się zbawczemu krzyżowi, na którym został przygwożdżony Chrystus, i zawołajmy do Niego: Raduj się, słodyczy poszczących i znana pomocy. Raduj się, zgubo żądz, walczący z biesami. Raduj się, drzewo błogosławione.

Po trzeciej recytacji Psałterza katyzma poetycka, ton 8: Prosomion: Jako początki.

Świat całuje Twój przedłożony krzyż jako życie stworzeń i kłaniając się woła do Ciebie: Jego działaniem zachowaj śpiewających w głębokim pokoju i opiewających Ciebie przez wstrzemięźliwość, wielce miłosierny.

Do psalmów pochwalnych dodajemy isomelos dnia, ton 8:

Wielce chwalącego się faryzeusza, w pysze zamyślając mojej duszy osądzenie i poznawszy wyznanie grzechów pokornego celnika jako usprawiedliwienie, prędko odrzuć pierwszego troskę o cnoty, a drugiego przyjmij, wyznając czym zgrzeszyłaś. Podnieś się, uniżając samą siebie przez pokorę i poskromienie pychy namiętności, od Chrystusa otrzymując wielkie miłosierdzie.

We wtorek czwartego tygodnia postu wieczorem

Do: Panie, wołam do Ciebie, dodajemy sześć stichosów i śpiewamy stichery isomelosy Triodionu. Ton 6: Prosomion: Całą odłożywszy.

Pośrodku ziemi cierpiałeś krzyż i mękę, Szczodry, dając wszystkim niecierpiętliwość i wybawienie, przez przepołowienie dzisiaj okresu postu. Przeto wszyscy przedkładamy do pokłonu krzyż i radośnie go całujemy, abyśmy wszyscy stali się godnymi, Słowo Boże, ujrzeć Twoje cierpienia i życiodajne zmartwychwstanie, oświecani cnotami Bożymi.

(…)

Chwała, i teraz. Ton 8:
Dzisiaj Władca stworzenia i Pan Chwały jest przygważdżany do krzyża i przebijany jest Jego bok, słodycz Kościoła kosztuje żółci i octu, nakrywany jest koroną cierniową Ten, który niebo pokrywa obłokami. W szatę hańby jest ubierany i policzkowany ręką stworzoną z gliny Ten, który ręką stworzył człowieka. Po plecach bity jest Ten, który niebo odziewa obłokami. Przyjmuje oplucie i rany, drwiny i policzkowania, wszystko znosi ze względu na mnie osądzonego, Wybawiciel mój i Bóg, aby wybawić świat z oszustwa, jako łaskawy.

Na stichownie isomelos, ton 3:

Zwyciężając celnika w grzechach nie dorównuję mu w pokucie, faryzeusza zaś nie zdobywszy poprawy naśladuję pychę. Ty doskonałością Twojej pokory, Chryste Boże, pokonałeś na krzyżu pychę biesowską, uczyń mnie obcym złości pierwszego i szaleństwa drugiego, umocniwszy w duszy dobre zamiary obu, i zbaw mnie.

* * *

W środę czwartego tygodnia postu na jutrzni

Po drugiej recytacji Psałterza katyzma poetycka kyr Józefa. Ton 6: Prosomion: Nadziejo świata.

Czas wstrzemięźliwości uświęcany jest przez przedłożony do pokłonu czcigodny i Boży krzyż, przystąpmy z czystym sumieniem, zaczerpnijmy uświęcenie i oświecenie, i z bojaźnią zawołajmy: Przyjacielu człowieka, Zbawco nasz, chwała Twojej łaskawości.

Po trzeciej recytacji Psałterza katyzma poetycka kyr Teodora. Ton 1: Prosomion: Zrozpaczona.

Oświeciwszy się cnotami, przystąpmy zdobywszy czystość wstrzemięźliwości, i pokłońmy się czcigodnemu krzyżowi, wołając: Uświęć nasze dusze i ciała, pozwól też nam pokłonić się Twojej przeczystej męce, jedyny Boże wszystkich, daj też nam Twoje miłosierdzie.

Do psalmów pochwalnych dodajemy isomelosy dnia. Ton 8:

Przepołowiwszy drogę poszczenia, wiodącą do Twego czcigodnego krzyża, pozwól nam zobaczyć Twój dzień, który widział Abraham i rozradował się, gdy z grobu wzgórza przyjął żywego Izaaka. Pozwól i nam, którzy przez wiarę zostaliśmy wybawieni od wroga i staliśmy się uczestników tajemnej wieczerzy, w pokoju wołających: Oświecenie i Zbawco nasz, chwała Tobie.

W środę czwartego tygodnia postu wieczorem

Do: Panie, wołam do Ciebie, dodajemy dziesięć stichosów i śpiewamy te isomelosy oraz męczennikom i cztery z Menei. Isomelos. Ton 4:

Post, orędownik dobra, teraz wprowadził swoje przepołowienie, sprawiwszy radość minionymi dniami i zaproponowawszy korzyść z pozostałych. Czyni bowiem pomnożenie dobra, jego mnożenia. Przeto czyniąc radość dawcy wszystkich dóbr, Chrystusowi, zawołajmy: Ten, który ze względu na nas pościł i przecierpiał ukrzyżowanie, niech nam pozwoli bez osądzenia stać się uczestnikiem swojej Bożej Paschy, żyjącym w świecie i godnie sławiącym Ciebie z Ojcem i Duchem.

Inna stichera. Ton 5: Ci, którzy w tajemnicy dokonują dobrych czynów i oczekują duchowej odpłaty, nie okazują jej pośród targowisk i rozstajów, ale raczej noszą ją w sercu, a widzący wszystko, co tajemne, daje nam nagrodę za wstrzemięźliwość. Spełnijmy post nie z markotnymi twarzami, ale modląc się nieustannie w izdebkach dusz naszych, zawołajmy: Ojcze nasz, któryś jest w niebiesiech, nie wwódź nas w pokuszenie, prosimy, ale zbaw nas ode złego.

Inne stichery, ton 1: Prosomion: Chwalebni męczennicy.

Wszyscy obmyjmy dusze wodą postu i przystąpiwszy do czcigodnego i życiodajnego krzyża Pańskiego, z wiarą pokłońmy się, czerpiąc Boże oświecenie i zdobywając wieczne zbawienie, pokój i wielkie miłosierdzie.

(…)

Cztery stichery z Menei. Chwała, i teraz. Isomelos, ton 8:


Dzisiaj niedotykalny w swej istocie dotykany jest dla mnie i cierpi męki, wyzwalając mnie z żądz. Ten, który światło dawał ślepym, jest opluwany przez nieprawe wargi i wydaje plecy na rany za niewolników. Widząc Go na krzyżu czysta Dziewica i Matka w bólu wołała: Biada mi, Dziecię moje, cóż Ty uczyniłeś? Piękniejszy od wszystkich ludzi okazujesz się bez oddechu, brzydkim, niemającym postaci, ani piękna. Biada mi, moja Światłości, nie mogę patrzeć na Ciebie śpiącego, ból targa moje łono i okrutny oręż przenika moje serce. Opiewam Twoje cierpienia, kłaniam się Twojej łaskawości. Wielce cierpliwy, chwała Tobie.

* * *

W czwartek czwartego tygodnia postu, na jutrzni

Po drugiej recytacji Psałterza mówimy katyzmę poetycką kyr Józefa, ton 1: Prosomion: Chór anielski.

Umacniani mocą krzyża, całe wraże oszustwo zniszczyliście, sławni apostołowie, orędownicy za duszami naszymi. Przeto dzisiaj radując się z adoracji krzyża módlcie się za nami do jedynego Przyjaciela człowieka.

Po trzeciej recytacji Psałterza katyzma poetycka kyr Teodora, ton 7: Prosomion: Panie, jesteśmy.

Panie, widząc dzisiaj Twój krzyż, leżący przed nami, przystąpmy z wiarą, ze śpiewami i pieśniami, całując go w bojaźni i radości. Uświęć Twoje sługi, daj pokój Twemu światu przez okazanie krzyża, jedyny wielce miłosierny.

Do psalmów pochwalnych dodajemy isomelos. Ton 7:

Naśladujmy, wierni, pokutę celnika i nie chwalmy się jak faryzeusz, ale z głębi serca zajęczmy do łaskawcy wszystkich Boga, On bowiem nakazał, mówiąc, że każdy kto się wynosi, będzie upokorzony, a upokarzający się zostanie wywyższony. Przeto jednomyślnie zawołajmy do Niego: Boże, oczyść nas grzesznych i zbaw nas.

W czwartek czwartego tygodnia postu wieczorem

Do: Panie, wołam do Ciebie, dodajemy sześć stichosów i śpiewamy trzy isomelosy. Ton 4: Prosomion: Dałeś znak.

Stając się godnymi całować zawsze błogosławiony Twój krzyż, Panie, którym nas zbawiłeś, opiewamy Twoją łaskawość i modlimy się gorliwie do Ciebie, abyś wszystkim dał radość Twego zbawienia, Zbawco, który w pokucie dałeś nam ujrzeć Twoje powstanie i czcigodne cierpienia.

(…)

Trzy isomelosy z Menei. Chwała, i teraz. Teotokion.

Na stichownie isomelos, ton 6:


Od Pana, który ze względu na ciebie upokorzył siebie aż do ukrzyżowania i śmierci, naucz się, duszo moja, z wywyższenia upokorzenia i z upokorzenia wywyższania, nie wywyższania się z cnót, ani też uważania się za sprawiedliwą, aby osądzać bliźniego jak chwalący się faryzeusz, ale pamiętaj jedynie o zmazanych Twoich grzechach i wołaj jak celnik: Boże, oczyść mnie grzesznego, i zbaw mnie.

* * *

W piątek czwartego tygodnia postu na jutrzni

Po drugiej recytacji Psałterza katyzma poetycka kyr Józefa. Ton 4: Prosomion: Wzniesiony zostałeś na krzyżu.

Uświęcając czas wstrzemięźliwości, widziany jest najczcigodniejszy krzyż, któremu dzisiaj kłaniając się, zawołajmy: Władco, Przyjacielu człowieka, przy jego pomocy daj nam w rozrzewnieniu przejść pozostały czas postu i zobaczyć Twoje życiodajne cierpienia, przez które zostaliśmy wybawieni.

Po trzeciej recytacji Psałterza katyzma poetycka, ton 4: Prosomion: Szybko przybądź.

Widząc teraz Twój najczystszy krzyż, Chryste, światłość dusz naszych, i jemu kłaniając się z radością, donośnie zaśpiewajmy: Chwała Tobie, który na nim zechciałeś zostać podniesionym. Chwała Tobie, przez krzyż oświeciłeś całe stworzenie. W nim nieustannie sławimy Ciebie pieśniami.

Do psalmów pochwalnych dodajemy isomelos, ton 4:

Badaczu prawdy i znawco spraw ukrytych, Panie, osądziłeś faryzeusza zwyciężonego przez pychę i usprawiedliwiającego się dobrymi czynami, zaś celnika, który modlił się z rozrzewnienie, usprawiedliwiłeś z osądzenia, przeto okaż nas naśladowcami jego pokuty, Ukrzyżowany, i uczyń godnymi odpuszczenia grzechów, jako Przyjaciel człowieka.

* * *

Niedziela czwarta Świętego Postu.

W sobotę wieczorem trzy stichery zmartwychwstania, cztery Anatoliosa i trzy z Menei. Śpiewamy nabożeństwo świętemu Janowi Klimakowi. Stichery, ton 8: Prosomion: O przesławny cud!

Czcigodny ojcze Janie, zaiste nieustannie miałeś w ustach Bożą chwałę, ucząc się skutecznie natchnionych przez Boga słów, wszechmądry, i stąd wyciekającą łaską wzbogaciłeś się, błogosławiony, niszcząc wszystkie podstępy nieprawych.

(…)

Chwała. Ton 5: Czcigodny ojcze, posłuchawszy głosu Ewangelii Pańskiej pozostawiłeś świat, za nic mając bogactwo i sławę. Przeto do wszystkich zawołałeś: Umiłujcie Boga, a znajdziecie wieczną łaskę. Nic nie czcijcie poza Jego miłością, abyście znaleźli odpoczynek gdy przyjdzie w swojej chwale ze wszystkimi świętymi, dla modlitw których, Chryste, zachowaj i zbaw dusze nasze.

I teraz. Pierwszy teotokion tonu.

Na stichownie stichery Oktoechosu. Chwała. Świętemu Janowi, ton 2. Isomelos:


Uczcijmy Jana, na ziemi anioła i na niebiosach człowieka Bożego, upiększenie świata, rozkosz dóbr, chwałę cnót postu. Zasadzony bowiem w domu Bożym, zakwitnął sprawiedliwie i jak cedr w pustyni pomnożył owczarnie duchowych owiec Chrystusa, w sprawiedliwości i świętości.

Troparion, ton 1:

Pustyni mieszkańcem i w ciele aniołem, cudotwórcą okazałeś się noszący Boga ojcze nasz Janie, postem, czuwaniem, modlitwą przyjąłeś niebieskie dary, uzdrawiasz chorych i dusze z wiarą przybiegające do ciebie. Chwała Temu, który dał tobie moc! Chwała Temu, który ciebie ukoronował. Chwała Temu, który przez ciebie wszystkim daje uzdrowienia.

Na jutrzni

Kontakion, ton 4: Prosomion: Objawiłeś się dzisiaj.

Pan postawił ciebie na wysokości prawdziwej wstrzemięźliwości, jak gwiazdę bez podstępu, prowadzącą swoją światłością krańce świata, przewodniku Janie, ojcze nasz.

Ikos:

Zaiste samego siebie uczyniłeś domem Bożym, ojcze, przez twoje Boże cnoty, jawnie jak złotem błyszczącym ozdobiwszy się wiarą, nadzieją i miłością prawdziwą, tłumacząc Boże prawa, przez wstrzemięźliwość pouczywszy jak bezcielesny. Zdobyłeś rozum, męstwo, niewinność i pokorę, przez którą wzniosłeś się, przeto i oświeciłeś się nieustannymi modlitwami i przyjąłeś niebieskie mieszkania, przewodniku Janie, ojcze nasz.

fotografia: Adrian Kazimiruk /orthphoto.net/