cerkiew.pl

Akatyst ku czci Starokornińskiej Ikony Matki Bożej

Jarosław Charkiewicz, 26 lutego 2020

Akatysty są częścią bogatego dziedzictwa liturgicznego Prawosławia. Szczególną popularność zyskały one w Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, a szerzej w słowiańskim obszarze kulturowym. Również wierni naszej Cerkwi lubią uczestniczyć w nabożeństwach, podczas których w naszych świątyniach akatyst jest czytany bądź śpiewany przez modlących się. Jest też wiele osób, które czytają akatysty indywidualnie w swych domach.

Na początku tego roku nakładem Wydawnictwa Warszawskiej Metropolii Prawosławnej ukazał się w języku cerkiewnosłowiańskim „Akatyst do Przenajświętszej Bogurodzicy ku czci jej ikony Starokornińskiej”. Pracowali nad nim ks. mitrat Stanisław (Eustachy) Strach i ks. protojerej Tomasz Stempa, a jak zawsze na wysokim poziomie poligraficznym wydrukowała drukarnia „Orthdruk”.

Autorem tekstu akafistu jest ks. mitrat Bazyli Roszczenko, proboszcz parafii prawosławnej w Narwii.

Zachęcając wiernych do nabycia najnowszego akatystu i modlenia się jego słowami, pokrótce przybliżmy jego bohaterkę, tj. Starokornińską Ikonę Matki Bożej.

Dokładnie nie wiadomo, kiedy ikona ta znalazła się w starokornińskiej cerkwi. Z dokumentu „Sprawa związana z pojawieniem się cudownego obrazu dekanatu bielskiego, w cerkwi kornińskiej z lat 1716-1724” można wnioskować, że już w 1704 r. była ona w jej głównym ołtarzu. W latach 1707-1710 na terenach Podlasia i Grodzieńszczyzny panowała epidemia tzw. morowego powietrza, dziesiątkując ludność miast i wsi. Ludzie prosili Matkę Bożą o orędownictwo. Modlący się przed Jej ikoną w Starym Korninie zostali ochronieni przed zarazą, o czym donosi wspomniany dokument.

Do Starego Kornina przybywały rzesze pielgrzymów z odległych stron, aby pokłonić się cudownej ikonie. Miały przy niej miejsce nie tylko cuda uzdrowień, ale też uwolnienia od kajdan. Pod koniec XIX w., podczas budowy w Starym Korninie nowej cerkwi św. Archanioła Michała, wywieziono wiele kul i kajdan pozostawionych przed ikoną Matki Bożej przez uzdrowionych i uwolnionych. Jako symbol tych czasów, szczerych modlitw naszych przodków i niezwykłej mocy płynącej od ikony, pozostawiono kajdany, które spadły z nóg modlącego się przed nią człowieka. Do dnia dzisiejszego wiszą one na balustradzie chóru w kornińskiej cerkwi.

W 1915 r. większość mieszkańców Podlasia, w tym parafian cerkwi w Starym Korninie, zmuszona była wyemigrować w głąb Rosji. Ze sobą zabrali oni cudowną ikonę Matki Bożej, jednak kilka lat później powrócili do domów już bez ikony. Zawierucha dziejów po 1917 r., prawdopodobnie, uniemożliwiła jej powrót. Nieznane jest miejsce jej przechowywania, o ile przetrwała gdzieś do naszych czasów. Nie zachował się też jej autentyczny wizerunek. Wiadomo, że wykonana ona została w rusko-bizantyjskiej tradycji malarskiej i była, prawdopodobnie, kopią Leśniańskiej Ikony Matki Bożej.

Pamięć o cudownej ikonie i jej kult odrodziły się w Starym Korninie pod koniec XX wieku głównie za sprawą wydanej przez prof. Antoniego Mironowicza w 1997 r. „Księdze cudów przed Ikoną Matki Bożej w Starym Korninie” (jej wersję pdf można znaleźć w internecie).

6 sierpnia 2011 r., podczas święta zaśnięcia św. Anny, Matki Najświętszej Bogarodzicy, któremu przewodniczył metropolita warszawski i całej Polski Sawa, miało miejsce odnowienie czci oddawanej Starokornińskiej Ikonie Matki Bożej. Zwierzchnik Cerkwi prawosławnej w Polsce poświęcił wówczas nową Starokornińską Ikony Bogarodzicy.

Święto ku czci Starokornińskiej Ikony Bogarodzicy obchodzone jest w niedzielę po święcie Zaśnięcia Matki Bożej.

__________
Akatyst do Przenajświętszej Bogurodzicy ku czci jej ikony Starokornińskiej, Wydawnictwo Warszawskiej Metropolii Prawosławnej, Warszawa 2020, s. 32.