cerkiew.pl

Otwarto wystawę – Kolory Prawosławia. Cypr

Sławomir Kiryluk, 24 grudnia 2018

Wieczorem w dniu świętego Mikołaja, w Centrum Kultury Prawosławnej w Białymstoku zaprezentowano album i uroczyście otwarto wystawę „Kolory Prawosławia. Cypr”. W wernisażu wzięło udział wiele ważnych osobistości z Polski, Cypru i zagranicy, duchowni, autorzy zdjęć i widzowie, którzy wypełnili salę po brzegi. Można było zapoznać się z historią wyspy, usłyszeć grecko-bizantyjskie hymny Narodzenia Chrystusa, a nawet skosztować cypryjskich przysmaków.

Wystawę fotograficzną, prezentującą piękno Prawosławia na Cyprze, przygotował serwis OrthPhoto.net. Album zaś wydało Wydawnictwo Warszawskiej Metropolii Prawosławnej. Przedstawiono zdjęcia wybrane spośród ponad 3000 zgromadzonych w ramach międzynarodowego konkursu fotograficznego oraz wykonane w czasie wizyt przygotowujących projekt. Jak mówił koordynator projektu, Aleksander Wasyluk – to właśnie na Cyprze wszystko się zaczęło, gdy przed laty odwiedzał tę wyspę wraz z młodzieżą zaproszoną przez jedną z cypryjskich parafii. A dziś owocem wspólnej pracy z Jarosławem Charkiewiczem z Wydawnictwa Warszawskiej Metropolii Prawosławnej jest m.in. siedem albumów i wystawy z serii Kolory Prawosławia.

Wystawę otworzył biskup supraski Andrzej. Stawiał pytania o nadzieję i sprawiedliwość i o to, dlaczego w XXI w. występują takie anomalie – z jednej strony piękna część wyspy, tętniąca chrześcijańskim życiem, a z drugiej muzułmańska okupacja, niepotwierdzona przez żadne z europejskich państw. Z tym jak do tego doszło, bardziej szczegółowo zapoznali słuchaczy kolejno Petros Kestoras, Ambasador Nadzwyczajny i Pełnomocny Republiki Cypryjskiej oraz Constantinos Charalambous, prezes Cypryjskiego Towarzystwa Fotograficznego. Obaj w swoich wypowiedziach podkreślali, że kolory Prawosławia należy chronić, a wystawy, takie jak ta, są swego rodzaju homilią płynącą prosto z wyspy.

Rozpoczął się pokaz cyfrowych zdjęć i na jego tle rozbrzmiały starożytne grecko-bizantyjskie irmosy z kanonu Narodzenia Chrystusa, w wykonaniu trio Marcina Abijskiego. Po takim wstępie w duchową podróż na Cypr zgromadzonych zabrała ihumenia Katarzyna (Niczyporuk) z Domu Zakonnego w Zaleszanach. Z zachwytem, na podstawie kilku historii zasłyszanych od Cypryjczyków, bardzo trafnie opowiedziała, co sprawia, że całym sercem pokochała Cypr. Podkreślała, że historia i piękne zabytki Cypru same sobą o niczym jeszcze by tak nie świadczyły, gdyby nie stali za tym wspaniali ludzie świętego życia. Ludzie pokazujący, co to znaczy być prawosławnym. Ihumenia wymieniała kolejno: biskupa Nikozji, zaszczepiającego w wiernych wielką miłość do Boga, o. Symeona i jego opowieści, w jakich warunkach wyrastają i jak od małego, z szacunkiem do świętych są wychowywane cypryjskie dzieci. Wymieniała najważniejsze monastery na Cyprze, znanych świętych, jak np. św. Łazarza, przyjaciela Chrystusa, ap. Barnabę, ap. Andrzeja, św. Marinę, ale także szereg mniej znanych, miejscowych świętych, często żyjących w grotach i pieczarach. To dzięki nim wszystkim, dziś nie ma chyba na Cyprze metra ziemi, po której by nie chodzili święci. Ale i w dzisiejszych czasach ludzie świeccy prowadzą tam taki żywot, którego mogą pozazdrościć im nawet mnisi. Na koniec ihumenia zachęciła do przeczytania nowo-wydanej książki „Cypryjscy święci” oraz żywiła nadzieję na to, że Cypr znowu będzie wolny i odbędzie się to bez wojny.

Następnie przeniesiono się na salę wystawową, aby bliżej stanąć przed 34 planszami ze zdjęciami tej, będącej przedłużeniem Ziemi Świętej, wyspy. Wystawę można oglądać w białostockim CKP do 13 stycznia 2019 r., swego rodzaju podróżą po Cyprze będzie nabycie albumu „Kolory Prawosławia. Cypr”. Natomiast w osobistym dotknięciu cypryjskiej ziemi pomocna może być strona internetowa, której przewodnicy odkrywali Cypr już dla wielu pielgrzymów z Polski oraz przyczynili się do powstania kilku nagrodzonych i wyróżnionych zdjęć.

Białostocka prapremiera „Kolory Prawosławia. Cypr” zapoczątkowała cykl prezentacji, które zostały zaplanowane na 2019 rok w Polsce i na Cyprze. Z wernisażu powstał reportaż w Radio Białystok, Kurierze Porannym oraz nagranie w TVP3 Białystok.

 

Fot. Piotr Łozowik, Constantinos Charalambous, Jarosław Charkiewicz