cerkiew.pl


Św. Nektariusz z Eginy: Listy do mniszek (wybór)

tłum. Stefan Dmitruk, 22 listopada 2017

zdjęcie św. Nektariusza list św. Nektariusza z 1907 r. do braci monasteru  Watopedzkiego ze Św. Góry Atos
Św. metropolita Nektariusz w latach 1904 – 1908 prowadził intensywną korespondencję z mniszkami z monasteru pw. Świętej Trójcy na Eginie. Grecki hierarcha założył w 1904 r. żeński klasztor obok ruin dawnego monasteru, które wykupił. Zachowało się ponad 130 listów skierowanych do sióstr mieszkających na Eginie. Część pism z języka greckiego przetłumaczono na język rosyjski.

Poniżej można zapoznać się z siedmioma listami autorstwa św. Nektariusza. Korespondencja ukazuje metropolitę pentapolskiego Nektariusza jako organizatora monasteru egińskiego, duchowego przewodnika mniszek, a także podkreśla zaangażowanie w działalność na rzecz mieszkańców greckiej wyspy.


* * *
W Atenach 19 października 1904 r.
 
Dzieci ukochane w Panu – radujcie się!

Z wdzięcznością przekazuję, że Bóg objawił Wam swoją Boską wolę o założeniu Świętego Monasteru (pw. Świętej Trójcy na Eginie – S. D.) oraz zechciał, by go wybudowano i by zajaśniał. Jego Ekscelencja metropolita ateński Teoklet (zwierzchnik Cerkwi Prawosławnej w Grecji w latach 1902 – 1917 – przyp. S. D.) nie tylko pobłogosławił tą inicjatywę i wziął go pod swoją opiekę, ale zgodził się z wszelkimi moimi pomysłami oraz sugestiami, które mu przedstawiłem. Powiedział mi, że będzie się o niego troszczył. Świątobliwy Synod uzna klasztor, tak jak zrobił to w przypadku monasteru kolomańskiego. Metropolita zamierza wysłać do klasztoru kilka sióstr oraz planuje odwiedzić powstający monaster.

Przekazałem mu prośbę Aleksandry dotyczącą budowy cerkwi. Powiedziałem, że na Świętą Paschę pojadę położyć kamień węgielny. Hierarcha zaakceptował moją prośbę. Z tego wszystkiego widać, że Bóg pobłogosławił i wysłuchał Waszych modlitw.

Przyjmijcie moje modlitwy, błogosławieństwo oraz radujcie się w Panu.
+ Nektariusz Pentapolski


* * *
W Atenach 25 kwietnia 1905 r.
Na Eginę
 
Dzieci ukochane w Chrystusie – radujcie się! Chrystus Zmartwychwstał!

We wtorek 25 mijającego kwietnia jadę na Eginę. Poinformowałem o tym mera Eginy i ihumenię monasteru (przełożoną monasteru – przyp. S. D.). Poproście mera, by przysłał dwa konie, ponieważ przyjadę z diakonem. Proszę też byście poinformowały pana Christa, aby z mojego błogosławieństwa przyjął, na jedną noc, diakona. Pragnę by diakon przyjechał do monasteru i odsłużył Liturgię w cerkwi pw. św. Dionizego, którego chcę prosić o wstawiennictwo.

Telegrafowałem do pana mera, który dowiedział się o moim przyjeździe na Eginę zbiegającym się z modlitwami za duszę jego matki.

Wszystkim życzę wszystkiego najlepszego.
Wasz ojciec duchowy
+ Nektariusz Pentapolski


* * *
W Atenach 31 stycznia 1906 r.
 
Ukochana w Chrystusie córko Kseniu. Przesyłam Ci błogosławieństwo ojcowskie.

25 tego miesiąca otrzymałem Twój list. Cieszę się z Twojego zdrowia. Martwi mnie niepokój Akakii za którą się módlcie. Możliwe, że wiąże się to z systemem nerwowym, którego centrum stanowi mózg. Wywodzą się z niego hormony płciowe. Z tego powodu znajdź lekarstwo na opanowanie pobudzenia nerwowego. O ile to możliwe utrzymujcie czystość, przemywajcie pomieszczenia wodą z chlorkiem potasu, ponieważ od bakterii zaczynają się choroby.

Bardzo się cieszę z rezultatów mojego nauczania. Gdy znajdę czas napiszę wam o tym. Dzisiaj poprosiłem Kostę by kupił trzy szale i przekazał pani Argiro. Dowiedziałem się, że je straciła. Poprosiłem Europię, by dostarczyła szale, a ja za nie zapłacę. Chciałbym byś się tym już nie martwiła.

Przypominam, byście jedna drugiej ujawniały myśli podczas rozmowy (spowiadały się zgodnie z zasadami monastycyzmu – przyp. S. D.) po to by nie wpaść w różne pokusy. O sprawach ważnych siostry niech piszą do mnie, o ile nie uspokoją się podczas spowiedzi.
Oddaję się Waszym modlitwom do Boga,
Wasz ojciec duchowy
+ Nektariusz Pentapolski


* * *
W Atenach 11 lutego 1906 r.
 
Ukochana w Chrystusie córko Kseniu. Przesyłam Ci błogosławieństwo ojcowskie.
Dzisiaj przesyłam pocztą dla pana mera egińskiego 5.000 sadzonek…by za darmo rozdać je mieszkańcom Eginy. Napiszę by Wam też przysłał, abyście je zasadziły przy monasterze. Proszę też, aby dał Eutychii tyle sadzonek ile ich potrzebuje. Poinformujcie ją o mojej decyzji i przesyłce sadzonek w celu posadzenia ich u mera. Napiszcie mi ile sztuk przeznaczono do nasadzenia.

Życzę Wam wszystkiego najlepszego, dobrego Wielkiego Postu i dobrej Paschy.
Wasz ojciec duchowy
+ Nektariusz Pentapolski


* * *
W Atenach 28 lutego 1906 r.
 
Ukochana w Chrystusie córko Kseniu. Przesyłam Ci błogosławieństwo ojcowskie.

Modlę się o Twoje zdrowie, niech Bóg Cię uzdrowi przez swoje błogosławieństwo. Chcę się częściej dowiadywać o Twoim zdrowiu. Poświęcicie wodę, niech kapłan pobłogosławi ją Krzyżem, a Ty przyjmij Wodę Święconą (gr. Agiasma – woda poświęcona w dniu Chrztu Pańskiego – S. D.). Nie zaniedbuj własnego zdrowia. Przekaż moje błogosławieństwo Helenie – chcę wiedzieć jak ona się czuje.

Mówiłem Ci o Świętej Eucharystii. Przyjmuj ją zawsze, szczególnie, gdy boli Cię żołądek i masz skłonności do wymiotów. Ten kto przyjmuje Eucharystię tyle nie cierpi. Osoba, która męczy się przez konsekwentne zaniedbywanie Komunii Świętej, grzeszy.
Gdy za kilka dni zakończy się dni budowa Twojej celi to zapal łampadkę (lampka olejna palona przed ikoną – przyp. S. D.), zorganizuj jej poświęcenie i zamieszkaj w niej. Na swoje łóżko pościel koc wełniany.

Chce wiedzieć czy dostarczono Wam donice z kwiatami, świece i drewno.

Niech Kasjana napisze do swojego brata, aby przyszedł, a ja dam mu pieniądze na remont toalet. Chcę by do Paschy przeprowadzono ich remont. Mówiłem, że wybuduję je w innym miejscu, ale potrzeba na to wielu pieniędzy, których obecnie nie mam. Z tego powodu niech będą tam gdzie są. Już się nie przejmuj tą sprawą.

Powiedziałem ojcu Andronikowi, by wzniósł ogrodzenie ochraniające rośliny. Chcę byście posiały tam kukurydzę.

Oddaję się Waszym modlitwom do Boga
+ Nektariusz Pentapolski


* * *
W Atenach 22 listopada 1906 r.
 
Ukochana w Chrystusie córko Kseniu. Przesyłam Ci błogosławieństwo ojcowskie.

Nie mogę napisać Ci nic nowego oprócz tego, że u mnie wszystko dobrze. Dawno nie widziełem Heleny i Margaryty. Kosta powiedział mi, że widział Helenę i że u niej wszystko dobrze.

Mnisi z monasteru ojca Andronika obwinili za to, że nie wspomina na nabożeństwach, w swoim i naszym klasztorze, metropolity oraz króla. Zażądali od niego wyjaśnień. W konsekwencji ojciec wezwał na świadków trzy mniszki, które pozwano by świadczyły w tej sprawie. Przyszedł do seminarium duchownego (w Atenach – S. D.), opowiedział o wszystkim i pokazał mi decyzję metropolity, którą przeczytałem. Ponieważ uważałem, że wszystko było lekkomyślne wezwałem diakona metropolity i oddałem mu decyzję. Powiedziałem mu by przekazał dokumenty metropolicie z wstrzymaniem ich wykonania, ponieważ jestem przekonany, że ojciec Andronik zawsze, w mojej obecności, go wspomina. W ten sposób zmieniono decyzję i zakończono sprawę.

W obowiązkowym sprawozdaniu ojciec Andronik poinformował mnie, że w przyszłości nie będzie służył o czym Was zawiadamiam.

Przyjmij moje błogosławieństwo. Przekaż je siostrom. W modlitwach życzę wszystkim zdrowia duchowego i cielesnego.
+ Nektariusz Pentapolski


 
* * *
W Atenach 15 lutego 1908 r.
 
Ukochana w Chrystusie córko Kseniu. Przesyłam Ci błogosławieństwo ojcowskie.

Otrzymałem list od Ciebie. Cieszę się z Twojego zdrowia. Dzięki Bożemu błogosławieństwu jestem zdrów.

Informuję Cię, że Zarząd Seminarium Duchownego postanowił przyznać mi emeryturę w wysokości 300 drachm miesięcznie, ponieważ przedłożyłem mu, że nie mogę dalej kierować szkołą z powodu fizycznego wyczerpania. Póki co administruję placówką do momentu znalezienia następcy na moim stanowisku.

To informacja o której pisałem i którą Cię zaskoczyłem.

Jeżeli do Paschy znajdą rektora to przyjadę i zostanę do września. Piszę, że do września, gdyż: po pierwsze metropolita prosił, bym został w Pireusie do września w celu podjęcia polemiki z wszelkimi herezjami, po drugie do chwili obecnej nie wyjaśniła się sytuacja Kosty, który beze mnie nie może nigdzie żyć, ale razem ze mną i z Wami też nie może mieszkać. Pomódlcie się by oświecił mnie Bóg co mam dalej z nim robić.

Przy okazji piszę Wam, że Kosta nie chce, by moje rzeczy wysłano na Eginę. Myśli, że nim wyślę je na Eginę to wezwą mnie do Egiptu. Z taką nadzieją kładzie się i wstaje. Marzyłem o tym wiele lat, a Kosta widzi to każdy dzień i każdą noc. Gdy przyjadę pomyślę o problemie mojego mieszkania z Kostą i tym jak jednocześnie być z Wami i nim.
Psa nazwijcie Iwa.

Jestem zadowolony z wyczyszczenia studni. Jeśli będziesz pisać to chcę być zawsze informowała mnie ile wody jest w studni i stawie.

Przekazałem Helenie dwie paczki nasion – jedna to szczaw, druga to drzewa (…). Nasiona drzew są jak liście, mają w środku kiełki. Wysiejcie je obok drogi do św. Charłampiusza - zaczynając od klepiska i dalej z dwóch stron. Posianie nie jest trudne – lekko spulchnijcie ziemię, siejcie i zakopcie. To niczego nie wymaga, nawet podlewania. Szczaw posiejcie tam, gdzie chcecie.

Wasz ojciec duchowy
+ Nektariusz Pentapolski

 

źródło: Архимандрит Нектарий (Зиомболас), Жизнь и деятельность святого Нектария, Перевод. Игумена Илии (Жукова), Задорожье 2006.

Biografia św. Nektariusza z Eginy oraz okoliczności prowadzonej korespondencji zob.: o. Marek Ławreszuk, "Św. Nektariusz z Eginy. Teolog, wyznawca, cudotwórca", Białystok 2017.
Źródło: Архимандрит Нектарий (Зиомболас), Жизнь и деятельность святого Нектария, Перевод. Игумена Илии (Жукова), Задорожье 2006.

fot.za: saki.pl